Są w życiu różne rodzaje zmian. Niektórych się nie spodziewamy, na inne czekamy od dawna. Jednych czasem lepiej żeby w ogóle nie było, inne wnoszą niesamowite innowacje i diametralny wzrost wydajności. Nikon wprowadził do swoich tachimetrów coś, co może aspirować przynajmniej do kategorii naprawdę sporego usprawnienia naszej pracy.

 

Nowe usprawnienie w tachimetrach Nikon wywodzi się bezpośrednio z technologii stosowanej już od dawna w aparatach fotograficznych. Jej zadaniem jest przekazanie użytkownikowi informacji o obiekcie, który zamierza sfotografować – konkretnie rzecz ujmując o odległości od tego obiektu do matrycy naszego aparatu. Każdy z nas robiąc zdjęcia nawet najprostszym smartfonem słyszał o tym, że aby były one odpowiedniej jakości należy wyostrzyć obraz na tym konkretnym celu, który chcemy aktualnie uchwycić.

Aby uzyskać odpowiednią ostrość obrazu, aparaty posługują się jednym z dwóch rozwiązań:

  • Układem aktywnym – dalmierz zintegrowany z aparatem mierzy jego odległość od obiektu za pomocą wiązki promieni podczerwonych lub ultradźwięków, a następnie przekazuje tę informację do aparatu, który ustawia odpowiednio obiektyw. Jest to najszybsza znana dzisiaj metoda ustawiania ostrości obrazu.
  • Układem pasywnym– jego działanie polega na mierzeniu kontrastu lub przesunięcia fazowego pomiędzy detalami w kadrze. Maksimum kontrastu oznacza prawidłowe ustawienie ostrości. Ten rodzaj ustawiania ostrości nazywany jest też autofokusem z detekcją kontrastu lub fazy TTL. W kompaktowych aparatach cyfrowych używa się często matrycy światłoczułej. To rozwiązanie jest wolniejsze, ale znacznie tańsze, ponieważ nie wymaga w aparacie dodatkowych podzespołów – pomiar można wykonać z użyciem matrycy, która i tak musi znajdować się w aparacie.

Wikipedia: autofokus

 

Fotografujesz?

Technologia automatycznego wyznaczenia ostrości obrazu w aparatach fotograficznych nosi nazwę „autofokus” (ang. autofocus). W dzisiejszych aparatach może ona funkcjonować w kilku trybach. Każdy z nich przeznaczony jest do specyficznych warunków fotografowania. Dla obiektów będących w ruchu użyjemy trybu, którego zadaniem będzie podążanie za obiektem i stała kalibracja ostrości na nim. Można powiedzieć – śledzenie obiektu. Inny tryb przyda się w przypadku, gdy obiekt się nie przemieszcza.

Ciągle zainteresowani? Posłuchajmy więc kilku szybkich porad specjalisty z firmy Nikon Polska, Pana Pawła Dumy, który o aparatach fotograficznych wie wszystko:

 

 

Zapamiętaliśmy tryby pracy autofokusa? Jeżeli tak, to dobrze, ponieważ teraz użyjemy ich w nowych tachimetrach Nikona!

 

Impuls do innowacji

Skoro o Nikonach mowa – może się Państwo zdziwicie, ale dopiero z początkiem 2018 roku doczekaliśmy się pierwszego na świecie tachimetru, który został wyposażony właśnie w sprawnie działający tryb automatycznego ustawiania ostrości obrazu, czyli wspomniany już AutoFocus! Dlaczego mówimy, że sprawnie działającego? Znawcy branży na pewno pamiętają, że kiedyś firma Pentax (także znana z produkcji aparatów) starała się wdrożyć tę technologię do swoich tachimetrów, jednak szybko z niej zrezygnowali.

Tachimetry Nikon XF i XS posługują się do ustawiania ostrości wspomnianą wyżej metodą aktywnego pomiaru, inaczej zwaną metodą impulsową. Dalmierz, który jest odpowiedzialny w tachimetrze za pomiar odległości do mierzonego obiektu obsługuje także autofocus. Pomiar odległości wykonywany jest zaledwie w 0,3 sekundy!

 

Tachimetry Nikon technologia autofocus

 

Na horyzoncie rysuje się już przed nami zasadnicze pytanie:

Czy faktycznie AutoFocus w nowych tachimetrach Nikona działa tak dobrze, jak o nim mówią?

Zobaczmy. Film poniżej został nagrany z pomocą specjalnej kamery zainstalowanej na wizjerze. Użytkownik testował tryb ciągły, adekwatny do tego używanego w aparatach wyposażonych w dalmierz. Proszę zwrócić uwagę na warunki w jakich pomiary się odbywały (padający deszcz):

 

 

Wydajność, wydajność i jeszcze raz wydajność

Czy ta innowacja faktycznie pomoże nam w codziennej pracy? Oczywiście, że tak. Wystarczy przeliczyć ile czasu w ciągu jednej kampanii pomiarowej zużywamy tylko na tę jedną czynność (ręczne ostrzenie obrazu poprzez przesuwanie pierścienia ostrości) powtarzaną wielokrotnie. Tutaj wystarczy włączyć odpowiedni tryb pracy i przestawić oś celową instrumentu. Tylko tyle.

Bardzo dobrą opcją jest możliwość zablokowania ostrości na pryzmacie. Wtedy możemy wejść nawet między gałęzie drzew, a i tak wykonamy dokładny odczyt! Pomiarowy z tyczką i pryzmatem będzie chodził pomiędzy gałęziami, my będziemy go obserwować przez wizjer, a tachimetr będzie wiedział, że ma mierzyć odległość tylko do naszego pryzmatu.

Włączmy zatem nasz AutoFocus. W Nikonie XF możemy to zrobić od razu w programie pomiarowym SurveyPro w menu instrumentu, do którego dostęp mamy np. z ekranu szybkiego pomiaru:

 


Krok 1: Na ekranie Szybkiego Pomiaru wchodzimy do Ustawień
Krok 2: Z menu AutoFocus u dołu ekranu wybieramy swój tryb pracy
 

Czy warto inwestować we wzrost wydajności własnej pracy?

Oczywiście, że tak. Wydajność i jakość – to przecież te dwa parametry naszej pracy, na których zawsze zależy nam najbardziej. Dlatego jeżeli można wykonać zadanie co najmniej tak samo dobrze a znacznie szybciej, to czemu nie zainwestować w rozwój?

A jeśli tylko zainteresowały Cię tachimetry Nikon, polecam zapoznać się ze specyfikacją techniczną urządzeń – tutaj. Na zalinkowanej stronie będziesz też mógł sprawdzić na interaktywnym obrazku działanie AutoFocusa oraz umówić się na prezentację Nikonów w terenie przez formularz kontaktowy. ?